poniedziałek, 5 stycznia 2026

Mediana, Pi i Sigma odchodzą!

Mediana - powód: śmierć

Pi - powód: śmierć

Sigma - powód: śmierć



Imię: Mediana
Dewiza: Jeśli idealny może być tylko bóg, mów mi boże.
STATUS: NIEAKTYWNY
Płeć: Wadera
Wiek: 10 lat
Stanowisko: Śledczy 
Żywioł:  życie 
Moce: 
Moc Mediany dalej pozostaje nieokiełznaną mieszanką umiejętności lecząco, pobudzających. 
Jej jedyną mocą jaką odkryła jest właśnie leczenie, w pewnym sensie, gdyż im większa rosła tym większy zasięg przyjmowała jej umiejętność, więc nauczyła się odrobinę ją tłumić. Jej łapy dotykając ziemi pozostawiają na niej ślady zielenni, świeżej, odrodzonej. Wiosną za jej krokami rosną kwiaty. Rany na wilkach zdają się znikać pod jej dotykiem. Tak jakby jej moc nie miała granic dobroci.
Ale pamiętajmy. Moneta zawsze ma dwie strony, a kij dwa końce. Tylko... niektórzy nie zdają sobie z tego sprawy.
Charakter: Mediana wyrosła na pogodną waderę ze słodkim uśmiechem na pysku. Chyba właściwie jako jedyna z rodzeństwa nie ma oporów w okazywaniu pozytywnych uczuć, a wręcz przeciwnie. Czuje się zawstydzona po okazaniu jakiejkolwiek swojej wady, nad którymi stara się pracować. Zawsze stara się być miła, cierpliwa, zupełnie idealna, taka jak oczekują od niej inni. Pomocna, kochana. Więc powiedzmy szczerze, z wierzchu ta samiczka wydaje się być perfekcyjna, inteligentna i opanowana. Wewnątrz z kolei niemiłosiernie obawia się, że kiedyś nie będzie w stanie sprostać oczekiwaniom innych. Za tym uśmiechem stoi trochę nieopanowana paranoja ideałów nie do osiągnięcia i gonienia za niemożliwym. Dodatkowo nie jest zbyt bystra, co niezwykle jej przeszkadza gdyż boi się pytać o porady, a jednocześnie obawia sie popełnić błędu. Na to wszystko nagłada się fakt że łatwo się stresuje. Za mocno bierze do siebie krytykę, nawet tą konstruktywną. Dlatego łatwo ją wpędzić w dołek i urazić. Jednak mimo wszystko, mimo każdej tej wady pod jej puszystym futerkiem zawsze można na niej polegać. Nie ważne jak bardzo nie rozumie co ma robić gotowa jest się tego sama nauczyć, jak to zrobiła z czytaniem i pisaniem, i wypełnić zadanie. Jest niezawodna, a przez swoją małą paranoję ilość błędów jakie popełnia jest niewielka. 
Nie złości się. Przeważnie. W końcu po co, kiedy tylko uśmiech czyi cię „idealnym”. Stara się zawsze utrzymywać uśmiech i myśleć pozytywnie. Dlatego zawsze szuka dobrego w złym. To często podnosi częściowo na duchu zwłaszcza w ciężkich czasach. 
Nadal ma zamiłowanie do słuchania opowieści i dużej ilości rozmawiania. Zwłaszcza z bliską rodziną. To im zwierza się z każdego swojego strachu i obawy, ich prosi o pomoc kiedy sobie nie radzi, tylko jej najbliżsi znają jej prawdziwą osobę. Zwłaszcza Pi i Sigma. Z Całką nie dogadują się najlepiej ze względu na to jak różne od siebie są.
Wygląd: 
Mediana nie urosła za duża. Podobnie jak jej siostry ma jasne umaszczenie, kremowo białe konkretniej. Jej futro jest dość krótkie, ale miękkie. Wyjątek stanowią policzki i ogonek, puchate i słodziutkie jak ona sama. Jako że jest nieduża zdaje się mieć nieco za dużo kilogramów na sobie. Jej krótkie nóżki chodzą powoli. Nie ma za wiele łat na ciele, wyjątek stanowi tyłek i góra prawej tylnej łapy oraz lewa strona pyska, na policzku  gdzie mienią sie brązowe ciapki.  Jej oczy są brązowe, Idealnie brązowe, a nosek koloru ołówka. 
Rodzina: Rodzeństwo – Sigma, Całka i Pi, oraz tato Delta
Partner: brak
Potomstwo: brak
Historia: Podobnie jak rodzeństwa trafiła pod skrzydła pewnego pomocnika medyka i wychowała się w stanie wojennym. Jednak szczęśliwie. A przeszłość to przeszłość. Czy warto do niej wracać?
Urodziny: 02.12
Ciekawostki:

-Mediana nienawidzi odczuwać emocji, jednak wie że to prawdopodobnie niemożliwe.
Umiejętności: 
Szybkość:  5
Siła:            7
Zwinność: 4
Moc:           14
Suma:         30
Właściciel: Dc: _delta__


Imię: Pi
Dewiza:
Aurum vel argentum.
Czy to ważne? Ogień spali wszystko.
STATUS: NIEAKTYWNY
Płeć: wadera
Wiek: 10 lat
Stanowisko: Stróż
Żywioł: Umysł
Moce: Jej jedyną mocą nadal pozostaje inwigilacja umysłu, jednak teraz opanowana i sprawna nawet na wilkach. Pi skupiła sie na jej wyszlifowaniu na tyle, że kontakt wzrokowy już nie zawsze jest jej potrzebny, o ile zna „język” danego umysłu. Za przykład podajmy rodzeństwo, które mogłaby kontrolować bez mrugnięcia okiem czy spojrzenia w ich kierunku, zza gór i lasów. Bo dobrze znam i kocha te osoby. Z kolei taki Agrest, którego nigdy na oczy nie widziała, musiałaby z pewnością nad nim popracować, aby nie musieć śledzić go wzrokiem.
I przez to że skupia się na jednej mocy przegapia jeszcze jedną.
Charakter: Pi wyrosłą odrobinę ze swojego szczenięcego charakteru. Nadal pozostaje tą samą cichą i milczącą waderą, obserwującą swoje otoczenie. Jednak jej oblicze zrobiło się znacznie chłodniejsze i poważniejsze. Rzadko kiedy uraczy się uśmiechu na tym łagodnym pyszczku. Częściej spotyka się na nim zamyślenie lub zrozumienie błyszczące w oczach. Nie występuje też za często wściekłość. Pi ma dość obojętne podejście do otaczającego ją świata, co pozwala jej na utrzymanie beznamiętnego wyrazu pyska. Śmierć? Wojna przyniosła nie jedną, a dość długie mieszkanie z takim nie innym tatą w jaskini medycznej i czasem w domu także robiło swoje. Krew? Dawno się już na nią znieczuliła. Głupota? Najlepiej na nią nie odpowiadać. 
To co jednak posiada nowego to ten błysk w oku. Krytykujący, analizujący. Wiesz, że patrzy akurat na ciebie, że wżera ci się w duszę swoimi oczkami.
Patrząc na to jaka Pi się wydaje można łatwo pomyśleć sobie o niej, że jest bezczelna, niemiła i chłodna. Trochę jest w tym prawdy, chociaż stara się być kulturalna, zazwyczaj jej bezpośredniość w niczym nie pomaga. Dlatego ciężko jej zawierać nowe znajomości. Na to wszystko nakłada się nieśmiałość, która mimo wszystko nadal gdzieś ta w niej zasiada między innymi cechami. Oczywiście ze szczenięcych lat pozostała jej też swoista antyspołeczność, chociaż pysk jej się trochę otworzył. 
Nadal lubi towarzystwo swojego rodzeństwa. Często w ciszy patrzy na ich wybryki i zmieniające się powoli charaktery. Podziwia też ich za każdy najdrobniejszy ich aspekt, nie ważne jak bardzo głupi on się wydaje.
A co dobrego się w niej wykształciło? Z pewnością można od niej oczekiwać utrzymania każdej tajemnicy i uszanowania swojego umysłu. Dodatkowo, jako że Pi nie bardzo dba o nieistotne dla niej relacje szczerość i bezwzględność wobec każdego kto nie znaczy dla niej za wiele. To może być dobra zaleta lub nieczuła wada.
Wygląd: Pi wyrosła z drobnego szczeniaka w drobną waderę. Jej aparycja przypomina tą jej siostry Całki. Jest długa, na szczudłowatych, długich nogach. Jest nieco za chuda, na tyle że można by posądzić ją o jakieś stadium niedowagi. Jej czoło... można powiedzieć że prawie go nie ma. Jej futro miesza się między kolorem białym, szarym, a delikatnym fioletem. Ciężko nadać mu jakąkolwiek konkretną nazwę. Wzdłuż nosa i w górę głowy ciągnie się biały pasek, który chowa się pod nieco zakręconą, krótką grzywką. Jej uszy są długie, szpiczaste i wypełnione białawym puchem, Jej kącik oka zdobią niebieskie kropki. Jej nos ma odcień letniego nieba, a oczy maja dwa kolory: prawe jest fioletowe, z domieszką różu, a lewe ciemnozielone. Jej sierść jest przydługawa, a ogon napuszył się i zrobił nieco bardziej „koci” / ”lisi” niż wilczy. Powracając do łat. Jej przednie łapy zdobią piękne, białe skarpety, a na palcach nosi granatowy duży „pierścień” oraz brązowy mniejszy.
Rodzina: Rodzeństwo – Sigma, Całka i Mediana oraz najukochańszy tato Delta
Partner: brak
Potomstwo: brak
Urodziny: 02.12
Historia: Pi w przeszłości trafiła w jakiś sposób w ręce Delty. A co tak naprawdę się stało? Kto wie. Kto wie.
Ciekawostki:
-Jej „zimny” wyraz twarzy nie znika nawet kiedy jest sama
- uwielbia spoglądać na wodę. Może to ze względu na jej zmienność i łatwość do przystosowania się do każdego terenu i pojemnika, a może to dlatego, że widzi w niej własne odbicie.
Umiejętności:
Szybkość:  8
Siła:            5
Zwinność: 7
Moc:           14
Suma:         34
Właściciel: Dc: _delta__


Imię: Sigma
Dewiza:
Być czy nie być?
Być.
I to najlepiej wszędzie na raz.
STATUS: NIEAKTYWNY
Płeć: basior
Wiek: 10 lat
Stanowisko: Szeregowiec 
Żywioł: Czas
Moce: 
Sigma do tej pory posiadał dwie moce. Kompletnie nie do opanowania, a teraz kiedy dorósł objawiła się u niego trzecia. Kolejna zupełnie poza zasięgiem jego zrozumienia, co zdaje się być niezwykle frustrujące.
Jego oczy dalej bezbłędnie rozpoznają wiek innych osób oraz czas na podstawie słońca, cienia czy czegokolwiek. Numerki? Nie ma sprawy! A kiedy przymyka oczy zdarza mu się widzieć cienie przyszłości i czuć zapach krwi, widzieć śmierć w bardzo niewyraźnych barwach. Nigdy jednak nie jest w stanie powiedzieć kto umiera, ani kiedy. Czy to przeszłość? Czy to przyszłość? Może oba?
Zdarza mu się mieć wizje. Zawsze, ale to zawsze pojawiają się kiedy najmniej ich potrzebuje. Trwają sekundy, dosłownie. Czasem minuty. Pokazują przyszłość, przeszłość, a nawet teraźniejszość. Tyle ścieżek, które można obrać. Gdyby tylko pamiętał co mówił , a jego słowa miały jakikolwiek sens. Ba! Najczęściej Sigma wygląda jakby zawiesił się i milczał oderwany od rzeczywistości, bez słowa. Oczywiście ma jakieś tam wątłe wspomnienia tych wizji, ale zacierają mu się one z rzeczywistością i wspomnieniami.
A co pojawiło się nowego. Cienie w mroku. Irytują go nieco, gdyż są to tylko bezużyteczne widma przeszłości plączące się w zasięgu jego wzroku nocami. 
I jak tu żyć kiedy jego moce są tak potężne, ale zupełnie bezużyteczne i nie do opanowania?
Charakter: 
Sigma, można powiedzieć, że wyrósł jedynie z dziecięcej naiwności. Nico spoważniał, uspokoił się. Nie zmienia to jednak faktu, że dalej nieco roznosi go energia. Najchętniej byłby w 40 miejscach na raz i robił coś nieustannie. Oczywiście, bądźmy szczerzy, to nadal pozer i mały chwalipięta, ale z pewnością nie jest to już zasięg tego co za młodu. Trochę przystopował z tym kłamaniem i ciągłymi próbami bycia nieustannie najlepszym. Jego podejście do życia nieco bardziej oparło się na realizmie, więc robi wszystko co może aby rzeczywiście było się czym pochwalić i z czego być dumnym. Uwielbia pochwały i zdaje sie być łatwo ufającym wilkiem. Jednak ma trochę rozumu w tej pustej głowie, wie komu może ufać komu nie bardzo, a rozpoznanie prostej manipulacji idzie mu dość zgrabnie. 
Słabością Sigmy są jego emocje. Nie panuje nad nimi jak Pi czy Mediana. Nie jest w stanie zarzucić na siebie kamiennej twarzy albo innej maski. Co czuje wyczytasz z jego oka albo mimiki. Najczęściej wyskakuje z niego radość, ekscytacja, złość i frustracja, te najsilniejsze, zwłaszcza, że jego poziom intelektualny nieco ciągnie nogami za jego siostrami. Czasem ma wrażenie, że to one dostały wszystko, a jemu trafiły się ochłapy. Planowanie i pisanie to nie jego bajka. On jest raczej z tych: Zrób i potem myśl. Przez co też wyciąga pochopne wnioski. 
A co z zalet? Z pewnością ma szacunek do innych, zwłaszcza do słabszych od siebie. Ma w sobie swoisty instynkt, który mu wręcz dyktuje: chroń słabszych. Dodatkowo doliczyć do tego można lojalność, do trupa. Co prawda taka zdarza się tylko względem swojego rodzeństwa, ale z pewnością siedzi w nim taki właśnie zapał. Chronić bliskich do upadłego.
Wygląd: 
Sigma wyrósł z pewnością. To rosły basior, silnie zbudowany i starający się dbać o swoją formę. Ma nieco przydługawe nogi, jak większość rodzeństwa, ale z pewnością ma więcej proporcji niż jego siostry. Jego uważne oczy są niebieskie, futro puchate i kręcone. Oczywiście jako jedyny z 4raczków otrzymał futro w kolorze granatu, ciemnego błękitu, jak kto woli. Jednak jego ciało dodatkowo zdobią łaty. Biało szare, z odrobiną fioletu. Pokryta jest nią cała jego pierś, brzuch i odrobina wnętrza przednich łap. Po nosie przebiega pasek i zakańcza się niedługo przed jego bujną grzywą, sięgając przy tym kręcącego się niesfornie loczka. Jego uszy przyozdabiają końcówki innego koloru, oraz dwa „pierścienie”. Na jego ciele zgubiło się parę łat w kolorach brązu, bieli i czerni. Na obu przednich łapach nosi „pierścionki”, jego nos jest grafitowy i dość jasny, a oczy niebieskie i pełne młodzieńczego błysku.
Rodzina: Rodzeństwo- Pi. Mediana, Całka
Partnerka: brak
Potomstwo: brak
Historia: Przybył do watahy wraz z rodzeństwem trafiając w ramiona Delty i odchowując się w trakcie stanu wyjątkowego.
Urodziny: 01.12
Ciekawostki: 
-Sigma uwielbia chryzantemy i tulipany. Widział je co prawda tylko na zagubionych w jego łapach kartkach papieru i ma nadzieję je spotkać wiosną. 
-może się wydawać, że z charakteru Sigma jest Casanovą, jednak w rzeczywistości nieco obawia się samic i jest tym samcem, którego można by nazwać pantoflem.
Umiejętności: 
Szybkość:  10
Siła:            17
Zwinność:  9
Moc:           10
Suma:         47
Właściciel: Dc: _delta__

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz