Oto lista wilków które muszą dokończyć opowiadania do końca tygodnia (30.03.2014).
1. Io:
- Od Lenka CD Io
2. Gaja:
- Od Meri
- Od Rozalki CD Gai - "Jak Rozpętałam III Wojnę światową"
- Od Hiacynta CD Gai - "Tajemniczy rumak"
- Od Hiacynta CD Gai - "Skryty las"
3. Alicja:
- Od Storczyka CD Alicji - "Spadek"
4. Strzyga:
- Od Murki CD Strzygi - "Antypatyczna?"
Wasz samiec alfa
Hiacynt
niedziela, 23 marca 2014
sobota, 22 marca 2014
Wiosna!
Wiosna kalendarzowa zaczęła się kilka dni temu.
Dziś jednak, na terenach watahy przestał padać śnieg, zaczęło świecić słoneczko i jest coraz cieplej!
Śnieżynki przelatujące przez stronę główną WSC znikną, tło watahy zmieni się na letnie.
Wasz samiec alfa
Hiacynt
czwartek, 20 marca 2014
Gaja znów obecna!
Problemy rozwiązane, to co było do załatwienia, załatwione. Innymi słowy- Wracam do życia! Bardzo przepraszam za swoją nieobecność na tak długi czas.
Wasza Samica Alfa,
Gaja
środa, 19 marca 2014
Biblioteka rusza!
Dziś ( 19.03... wiadomo który dziś dzień :) ) Biblioteka założona przez Murkę rozpoczyna działalność!
Zapraszamy wszystkich członków watahy do czytania lub pisania książek!
Oto wskazówki "Jak korzystać z biblioteki ? "
1. Pisanie książek:
Aby napisać książkę należy wysłać do mnie (na Howrse: czwureczka) treść napisanej przez siebie książki. Zostanie ona ułożona zamieszczona w bibliotece, w formie obrazka. (Murka napisała już jedną książkę.)
2. Czytanie książek:
Chyba nie trzeba nic tu tłumaczyć.
Wasz samiec alfa
Hiacynt
Zapraszamy wszystkich członków watahy do czytania lub pisania książek!
Oto wskazówki "Jak korzystać z biblioteki ? "
1. Pisanie książek:
Aby napisać książkę należy wysłać do mnie (na Howrse: czwureczka) treść napisanej przez siebie książki. Zostanie ona ułożona zamieszczona w bibliotece, w formie obrazka. (Murka napisała już jedną książkę.)
2. Czytanie książek:
Chyba nie trzeba nic tu tłumaczyć.
Wasz samiec alfa
Hiacynt
poniedziałek, 17 marca 2014
Wataha znów funkcjonuje!
Odwołanie zawieszenia watahy. Znów możecie pisać opowiadania.
Wasz samiec alfa,
Hiacynt
Wasz samiec alfa,
Hiacynt
niedziela, 2 marca 2014
Wataha zawieszona!
Wataha znowu zawieszona.
Może to potrwać kilka tygodni.
Nadal możecie wysyłać do mnie (na Howrse: czwureczka) opowiadania, jednak nie zostaną one dodane przed końcem zawieszenia watahy.
Wasz samiec alfa
Hiacynt
Może to potrwać kilka tygodni.
Nadal możecie wysyłać do mnie (na Howrse: czwureczka) opowiadania, jednak nie zostaną one dodane przed końcem zawieszenia watahy.
Wasz samiec alfa
Hiacynt
sobota, 1 marca 2014
Od Lenka CD Io
Pewnego dnia, gdy nastał ranek, wyruszyłem na obchód terenów watahy. Było to moim obowiązkiem, ponieważ jestem stróżem. Przechodząc obok jednej z jaskiń, zobaczyłem że ktoś jest w środku. Podszedłem bliżej, wszedłem do groty i zobaczyłem że nieznajoma wadera śpi w jaskini. Zacząłem rozmyślać któż to może być. Wiedziałem że nikt nie zamieszkuje tej jaskini, więc zdziwił mnie fakt, że odpoczywa w niej owa nieznajoma.
Wilczyca po chwili obudziła się. Rozejrzała się. Uznałem za stosowne wytłumaczyć się, jednak wadera mnie uprzedziła i zapytała cicho:
- Kim jesteś?
Nie do końca kulturalnie dałem upust niepohamowanej ciekawości i zlekceważyłem pytanie:
- Dzień dobry... mam nadzieję że nie przeszkadzam. Kim pani jest...?
Wadera spojrzała na mnie zdziwiona i powiedziała:
- Raczej kim pan jest. Jestem w swojej jaskini i raczyłby pan wyjaśnić swoją, bądź co bądź niespodziewaną wizytę - wadera przeciągnęła się i usiadła.
- Ach tak... przepraszam - speszyłem się. W tej chwili przypomniałem sobie o zasadach dobrego wychowania - nazywam się Lenek. Jestem stróżem. Widzę panienkę pierwszy raz. Czy także należy panienka do Watahy Srebrnego Chabra...?
- Tak - odpowiedziała nieznajoma i wstała - nazywam się Io.
Bardzo mi miło - ukłoniłem się - gościć panią.
- Gościć? - zdziwiła się Io - przecież jestem u siebie. Chyba że władze mnie już wyeksmitowały - zaśmiała się.
- Nic z tych rzeczy. To tylko... moja jaskinia. Ciasna ale własna - uśmiechnąłem się. W jednej chwili zorientowałem się jednak że nie powinienem był tego mówić - to znaczy... - speszyłem się po raz kolejny - nie do końca moja bo...
- Dlaczego? Samiec alfa już mówił mi że to niezamieszkana jaskinia.
- To po prostu moja ulubiona jaskinia. Zawsze chciałem tu mieszkać, tylko nigdy nie mogłem. W gruncie rzeczy już uznałem ją za swoją... przepraszam.
<Io?>
Wilczyca po chwili obudziła się. Rozejrzała się. Uznałem za stosowne wytłumaczyć się, jednak wadera mnie uprzedziła i zapytała cicho:
- Kim jesteś?
Nie do końca kulturalnie dałem upust niepohamowanej ciekawości i zlekceważyłem pytanie:
- Dzień dobry... mam nadzieję że nie przeszkadzam. Kim pani jest...?
Wadera spojrzała na mnie zdziwiona i powiedziała:
- Raczej kim pan jest. Jestem w swojej jaskini i raczyłby pan wyjaśnić swoją, bądź co bądź niespodziewaną wizytę - wadera przeciągnęła się i usiadła.
- Ach tak... przepraszam - speszyłem się. W tej chwili przypomniałem sobie o zasadach dobrego wychowania - nazywam się Lenek. Jestem stróżem. Widzę panienkę pierwszy raz. Czy także należy panienka do Watahy Srebrnego Chabra...?
- Tak - odpowiedziała nieznajoma i wstała - nazywam się Io.
Bardzo mi miło - ukłoniłem się - gościć panią.
- Gościć? - zdziwiła się Io - przecież jestem u siebie. Chyba że władze mnie już wyeksmitowały - zaśmiała się.
- Nic z tych rzeczy. To tylko... moja jaskinia. Ciasna ale własna - uśmiechnąłem się. W jednej chwili zorientowałem się jednak że nie powinienem był tego mówić - to znaczy... - speszyłem się po raz kolejny - nie do końca moja bo...
- Dlaczego? Samiec alfa już mówił mi że to niezamieszkana jaskinia.
- To po prostu moja ulubiona jaskinia. Zawsze chciałem tu mieszkać, tylko nigdy nie mogłem. W gruncie rzeczy już uznałem ją za swoją... przepraszam.
<Io?>
Subskrybuj:
Posty (Atom)