środa, 1 kwietnia 2026

Nasz Głos — nr.55

Aktualności

No cześć~ Kopa czasu, co nie? Pozwólcie, że przejrzymy, co się zmieniło w naszych progach,

  • Dotarli do nas: Kalina, Venus – w sumie 2 postaci
  • Dorośli w naszych progach:Dalia, Talia – w sumie 2 postaci
  • Odeszli od nas: Laponia, Almette, Domael, Oliwia, Alta, Szklanka, Mi, Frezja, Konstancja Krzemkowa, Brzoza, Nymeria, Kali, Ruka, Szalka, Piwonia, Cykoria, Domino, Tiska, Falvie, Kamael, Yolotl, Olivier, Theodore, Miguel, Harpia, Kezuko, Mikaela, Arteus, Xochicoatl, Szalej, Mediana, Pi, Sigma, Variaishika – w sumie 34 postaci (epidemia zebrała potężne żniwa

Żart numeru

Co ma tata?

Hakuna

Coś ze świata

Szczęśliwych świąt wielkanocnych i smacznego jajka! Czy wiedzieliście, że Słowianie również posiadali swoje wiosenne święto? W końcu wiosna to okres narodzenia na nowo, koniec śmiertelnej zimy, a początek nowego roku. To dlatego niegdyś mówiło się, że ktoś ma X wiosen, a nie lat – przeżycie zimy było okazją do świętowania! Nadejście wiosny świętowano poprzez Jare Gody, które miały miejsce w dzień równonocy wiosennej. Ważną tradycją było palenie bądź topienie ręcznie robionej Marzanny, czyli bogini zimy i śmierci; miało to zapewnić obfite plony w nadchodzącym sezonie.

Związany z Jarymi Godami jest także Śmigus-dyngus, czyli tradycja oblewania się wodą albo smagania po nogach wierzbowymi witkami. Miało to służyć oczyszczeniu duszy, a kobietom zapewnić płodność w nowym roku.

Mlecz i Bławatek dziękują za przeczytanie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz