wtorek, 30 czerwca 2026

Od Talii (Kaja) - Pijany na koniec miesiąca cz. 20

Szuje! To było to czym byli wszyscy wokół. Szuje i nic więcej, nic mniej! Wszyscy mną pomiatają jakbym był jakim śmieciem leżącym obok śmietnika i na nic się już nie nadającym. Miodełka tyle razy mi odmówiła miłości, Kawka nawet pewnie nie odchodziła się moją osobą, a Mezularia ma dupę za wysoko nad swoją głową żeby zwracała uwagę na kogoś tak moralnie lepszego od nich jak ja. Tak! Too nie alkohol przemawia, nie! Pomimo że wypiłem tak z …
– Ile ja wypiłem, karcmarko? – pytam się jak odstawiam pusty kufelek.
– Za dużo. – pada odpowiedź. Za dużo wypiłem. Nie ma czegoś takiego jak za dużo! W żadnym wypadku nie ma czegoś takiego. To można wmówić Misungowi czy Eiletrowi że za dużo istnieje, ale nie mi. Nie najwyższemu i najwybitniejszemu Kajowi! Wypiłem, ale mówię prawdę.
– Ale mówię wam! Mówię wam wszystkim, że na mnie się ta rasa skończy, bo jak któraś z nich będzie chciała jajka to ja odmówię. Odmówię tak szczerze i od serca bo one ciągle odmawiają mi. I żaden wilk ani rublia nie będą mieć już dostępu do tego serca zaniedbanego przez ten świat. I mogą wyklinać i przeklinać mnie ponad wszystkie demony i piekła, a ja i tak nie ulegnę. Żadna w tym budynku i poza nim dama nie zasługuje na takie dzieło, prosto spod palców boga wybrane służyć w najlepszym wypadku. Ja dowoziciel listów za granice. Beze mnie to by im się to wszystko rozpadło w proch i niechaj zapamiętane moje słowa będą, ja jeszcze na laurach spocznę jako władca i pan i ktoś wartościowy i podziwiany, i wszyscy będą się mnie kłaniać i ja będę najlepszy i jedyny w źrenicy ich oka! Ja, nie jakiś łajdak Szkliwo, którego tak na laury składają. Przejrzą na oczy wszyscy wokoło i na stos go złożą, jak jego plany i knowania na niechaj i ułudę pójdą. Jak wszyscy na oko przejrzą i zobaczą prawdę największą, że przeto ja! Ja jedyny i prawdziwy przynoszę tej watasze… OUMP… – mój monolog zakończył się wylądowaniem w śniegu. W Dziubie śnieg, w piórach śnieg, wszędzie zimno ,a ja bez przyjaciela do otworzenia pyska i co gorsza bez alkoholu. Nawet Nicponia to by lepiej potraktowali niż mnie. Ale niech im będzie. Kiedyś jeszcze oni wszyscy pożałują!

CDN.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz